Niemcy zostają objęte procedurą naruszeniową Komisji Europejskiej (sygn. INFR (2025)4025)
30 stycznia 2026 r. Komisja Europejska oficjalnie wezwała Niemcy do zaprzestania naruszenia traktatowej zasady swobodnego przepływu usług. Komisja Europejska uznała za takie ustawowy niemiecki wymóg uzyskania dodatkowej wizy dla obywateli państw trzecich zatrudnionych w innych państwach członkowskich, podczas gdy posiadają oni legalny tytuł pobytowy oraz pozwolenie na pracę wydane w tym innym państwie członkowskim. Zgodnie z argumentacją Komisji Europejskiej dodatkowy obowiązek wizowy jest nadmierną barierą administracyjną, nie mającą oparcia w europejskim prawie delegowaniu pracowników.
Wiza Vander Elst w Niemczech – dlaczego budzi takie kontrowersje?
Procedura uzyskania tzw. wizy Vander Elst regulowana jest w § 6 AufenthG (ustawa o pobycie, aktywności zawodowej i integracji cudzoziemców na terenie Republiki Federalnej Niemiec). Przepis przewiduje obowiązek uzyskania przez cudzoziemca wizy Schengen w razie pobytu w Niemczech wynoszącego do 90 dni. Według Komisji Europejskiej wskazany przepis jest sprzeczny z art. 21 Konwencją wykonawczą do Układu Schengen, który przewiduje 90-dniowy ruch bezwizowy w każdym okresie 180-dniowym. Ponadto podnosi się naruszenie art. 56 TFUE, czyli zasady swobodnego przepływu usług. Niemieckiej procedurze Vander Elst zarzuca się nieproporcjonalność, ponieważ w praktyce wymaga spełnienia bardzo surowych przesłanek. W praktyce procedura administracyjna uzyskania tej wizy jest także niezwykle czasochłonna i wymaga osobistej obecności pracownika w niemieckiej placówce dyplomatycznej. Z kolei brak posiadania wizy Schengen może w skrajnych przypadkach skutkować wydaleniem delegowanego cudzoziemca z terytorium Niemiec z czasowym zakazem ponownego wjazdu.
Warto zobaczyć również: Kontrola Zollamtu: Jak przygotować się na inspekcję pracowników delegowanych?
Procedura naruszeniowa Komisji Europejskiej wobec Niemiec
Zakwestionowanie procedury Vander Elst było przez wiele lat oczekiwane przez polskich przedsiębiorców, którzy przejściowo świadczą usługi swoimi pracownikami na terytorium Niemiec. Tak skonstruowany wymóg niemieckiego prawa migracyjnego przez lata tworzył wysoką barierę wejścia na rynek niemiecki dla przedsiębiorców z innych państw członkowskich. W przypadku Polski Europejski Instytut Mobilności Pracy wskazuje na miliardowe straty całej branży delegowania pracowników. W obecnej sytuacji dzięki determinacji Komisji Europejskiej brak uchylenia regulacji wizy Van der Elst spowoduje złożenie skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jeżeli TSUE stwierdzi, że Niemcy uchybiły zobowiązaniom Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Niemcy zostaną ostatecznie zobowiązane do uchylenia procedury wizy Schengen pod rygorem sankcji finansowych.
Dotychczasowe wymogi uzyskania wizy Vander Elst
Przepisy niemieckie przewidują obecnie szereg wymogów formalnych stawianych wnioskowi o wizę Vander Elst. Prawidłowo złożony wniosek powinien przedkładać m.in.: dwa aktualne zdjęcia biometryczne, ważny paszport, zezwolenie na pobyt i pracę wydane w innym państwie członkowskim, zaświadczenie o zameldowaniu w innym państwie członkowskim, a także umowy przedsiębiorstwa delegującego z kontrahentem, umowę o pracę, zaświadczenie o odprowadzeniu składek na ubezpieczenie społeczne, dowód objęcia ubezpieczeniami społecznymi w Polsce (dokument A1).
Warto zobaczyć również: Delegowanie pracowników do Niemiec 2025: Kary, kontrole i nowe obowiązki dla firm
Wiza Vander Elst – ambasada Niemiec i czas oczekiwania na wizytę
Wniosek należy składać bezpośrednio w wyznaczonych placówkach konsularnych, tj. w ambasadzie Niemiec lub konsulacie właściwym dla miejsca zamieszkania pracownika. W praktyce czas oczekiwania na wizę Vander Elst – liczony od momentu umówienia wizyty w ambasadzie do jej wydania – czyni całą procedurę nadmiernie uciążliwą.
Co ciekawe, w ostatnim czasie pojawiło się orzecznictwo niemieckich sądów administracyjnych, które wskazują, że zbyt długie okresy oczekiwania na wizytę w ambasadzie stanowi naruszenie unijnej zasady swobody świadczenia usług (postanowienie Hessischer Verwaltungsgericht z 26 marca 2025 r. sygn. 3 B 1615/23). Sąd rozważył na tle wcześniejszego orzecznictwa TSUE możliwą nieproporcjonalność procedury Vander Elst z uwagi na fakt, że państwu przysługują inne, mniej uciążliwe metody kontroli prawidłowości delegowania. W tym kontekście coraz częściej omawia się, czy wiza Vander Elst – wyjątki od jej obowiązku – mogłaby zostać uregulowana wprost, np. dla pracowników posiadających wizę krajową lub długoterminowe zezwolenie na pobyt wydane przez inne państwo UE.
Wiza Vander Elst a orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE
Zakres obowiązku informacyjnego przedsiębiorcy delegującego pracowników, jak i dopuszczalne metody administracyjnej kontroli prawidłowości delegowania są objęte obecnie harmonizacją unijną poprzez dyrektywę 96/71/WE oraz dyrektywę zmieniającą 2018/957. Dyrektywy przewidują proporcjonalność stosowanych środków i sankcji. Wskazana regulacja wypełnia standard zasady swobodnego świadczenia usług wyrażony w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości. W sprawie Raymond Vander Elst (C-43/93) Trybunał wskazał, że wymóg uzyskania pozwolenia na pracę delegowanego cudzoziemca legalnie zatrudnionego i przebywającego w państwie siedziby swojego pracodawcy jest niezgodny z zasadą swobodnego świadczenia usług. Liberalna linia orzecznicza została następnie powtórzona w sprawie Komisja przeciw Luksemburgowi (C-445/03) oraz w sprawie Komisja przeciwko Republice Federalnej Niemiec (C-244/04). Wówczas stwierdzono, że sprzeciwia się swobodzie świadczenia usług regulacja, która uzależnia dopuszczalność delegowania cudzoziemców od innych arbitralnych przesłanek, jak np. uzyskanie pozwolenia indywidualnego, uzyskanie gwarancji bankowej lub roczny okres zatrudnienia w państwie delegującym.
Warto zobaczyć również: Wsteczne wycofanie zaświadczeń A1 a dochody poniżej 25% w Polsce – ważny wyrok sądu dla firm delegujących pracowników
Stanowisko władz niemieckich wobec wizy Vander Elst
Władze niemieckie od lat prezentują stanowisko potwierdzające, w ich mniemaniu, legalność stosowania wizy Schengen do delegowanych cudzoziemców przed przyjazdem do Niemiec. Zgodnie z nim wiza ta nie jest samodzielnym tytułem pobytowym, wobec czego nie da się zarzucić Niemcom braku wzajemnego uznawania standardów legalizacji pobytu i pracy. W kontekście konstrukcji prawnej wizy z § 6 AufenthG i utrwalonego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości należałoby uznać to stanowisko za niezasadne.
Z perspektywy przedsiębiorcy uzyskanie wizy dla pracownika jest warunkiem koniecznym warunkującym dopuszczalność świadczenia usług za pomocą cudzoziemców w Niemczech. Obowiązek jej pozyskania czyni świadczenie usług za pomocą pracowników z państw trzecich mniej atrakcyjnym w porównaniu z delegowaniem innych pracowników – obywateli państw członkowskich.
Perspektywy dla polskich przedsiębiorców delegujących pracowników do Niemiec
Zaangażowanie ze strony Komisji Europejskiej, biorąc pod uwagę obecną linię orzeczniczą TSUE w podobnych sprawach, pozwala żywić nadzieję na korzystny wyrok dla tysięcy przedsiębiorców z Polski prowadzących działalność w Niemczech.
Warto zobaczyć również: Nowe przepisy VAT dla małych przedsiębiorstw (SME VAT Scheme)
Jeżeli jesteś przedsiębiorcą zainteresowanym ekspansją na rynki państw europejskich, Kancelaria Prawa Międzynarodowego jest gotowa wspomóc Cię w przekuciu Twoich marzeń w realny biznesplan. Dzięki stosowaniu nieoczywistych i niszowych rozwiązań prawnych jesteśmy zespołem specjalistów, którzy świadczą reprezentację prawną przed niemieckimi organami nadzoru delegowania pracowników.



