Upadłość konsumencka – przepisy aktualne i nadchodzące zmiany

W związku z szykującą się zmianą przepisów w zakresie upadłości konsumenckiej postanowiłam parę słów napisać właśnie w tym temacie.

Z dzisiejszego artykułu dowiecie się Państwo m.in.

  • co to jest upadłość konsumencka,
  • kto i w jakich sytuacjach może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości,
  • jakie informacje należy zawrzeć we wniosku,
  • w jakich okolicznościach sąd oddali wniosek,
  • co to takiego „plan spłaty”, no i oczywiście
  • co z umorzeniem długów.

Upadłość konsumencka – co to takiego?

Możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej weszła w życie w naszym kraju stosunkowo późno. Był to rok 2009. W tym czasie w wielu krajach osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej mogły czerpać z walorów tej instytucji od dawna.

Upadłość konsumencka to inaczej umorzenie całości lub części zobowiązań osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Czyli zwolnienie takiej osoby z całości bądź części długu.

Warunkiem koniecznym ogłoszenia upadłości konsumenckiej zgodnie z przepisami obowiązującymi obecnie jest:

  1. niezawiniona niewypłacalność dłużnika oraz
  2. działanie zgodne z prawem. Zarówno przed zgłoszeniem wniosku o upadłość, jak i w trakcie postępowania. Ten warunek w praktyce przysparza największej ilości problemów i prowadzi często do oddalenia wniosku. Chodzi tu w szczególności o takie sytuacje jak: działanie na szkodę wierzycieli, ukrywanie majątku czy niewykonywanie obowiązków wskazanych ustawą.

Dodam, że niewypłacalność to stan, w którym dłużnik nie jest w stanie wykonywać swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Przykładowo nie jest on w stanie zakupić żywności dla rodziny i spłacać jednocześnie zaciągniętych pożyczek.

Wniosek o upadłość

O umorzeniu zadłużenia decyduje sąd, do którego należy złożyć prawidłowo wypełniony wniosek. Wniosek składa dłużnik lub, w niektórych sytuacjach, także wierzyciel. Wniosek składa się na specjalnym formularzu, który powinien zawierać m.in:

  1.  imię i nazwisko, miejsce zamieszkania oraz numer PESEL dłużnika,
  2. miejsca, w których znajduje się majątek dłużnika,
  3. okoliczności, które uzasadniają wniosek i ich uprawdopodobnienie,
  4. aktualny i zupełny wykaz majątku z szacunkową wyceną jego składników,
  5. spis wierzycieli z podaniem ich adresów i wysokości wierzytelności każdego z nich oraz terminów zapłaty.

Niezwykle ważne jest prawidłowe i wyczerpujące uzasadnienie wniosku. Odpowiednio należy wykazać, że nie zachodzą przesłanki negatywne, o których wspomniałam powyżej. Mowa tu o braku winy umyślnej dłużnika i rażącego niedbalstwa.

Wniosek wraz z załącznikami uprawdopodabniającymi okoliczności wskazane we wniosku składa się do sądu rejonowego – sądu gospodarczego miejsca zamieszkania dłużnika.

Kiedy sąd oddali nasz wniosek?

Sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli:

  • dłużnik zaciągał kolejne kredyty mając świadomość, że ich nie spłaci lub działał na szkodę wierzycieli, chyba że we wniosku wykaże, że za ogłoszeniem upadłości przemawiają względy słuszności bądź humanitaryzmu (np. ciężka choroba),
  • w okresie 10 lat przed złożeniem wniosku było prowadzone postępowanie upadłościowe względem dłużnika lub w tym okresie uprawomocniło się orzeczenie stwierdzające czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli (np. zawarcie umowy z osobą trzecią mającą na celu zubożenie wierzyciela),
  • wniosek jest wypełniony źle lub jest niekompletny.

Konsekwencje przyjęcia wniosku o upadłość przez sąd

Celem postępowania upadłościowego jest z jednej strony oddłużenie konsumenta i umożliwienie mu nowego startu. Z drugiej zaś możliwie najpełniejsze zaspokojenie roszczeń wierzycieli. Dlatego też w postępowaniu upadłościowym następuje włączenie całego majątku dłużnika do tzw. masy upadłości. Dzieje się to po wydaniu przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Wszystko, co będzie wchodziło do tej masy zostanie spieniężone i przeznaczone na zaspokojenie roszczeń wierzycieli, którzy zgłosili swoje wierzytelności. Dłużnik od tego momentu nie ma prawa rozporządzać dowolnie rzeczami wchodzącymi w skład masy (nie może np. samodzielnie sprzedać mieszkania).

Jeżeli w skład masy upadłości wchodzi lokal mieszkalny albo dom jednorodzinny, w którym zamieszkuje upadły, a konieczne jest zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu, to z sumy uzyskanej z jego sprzedaży wydziela się upadłemu kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu lokalu mieszkalnego w tej samej lub sąsiedniej miejscowości za okres od dwunastu do dwudziestu czterech miesięcy.

Do masy upadłości, obok rzeczy stanowiących własność dłużnika, wchodzi także jego pensja. Za wyjątkiem tej części, która nie podlega zajęciu (kwota minimalnego wynagrodzenia, nie więcej niż 50% pensji).

Plan spłaty

Sąd ustala również tzw. plan spłaty. Dotyczy on zobowiązań:

  • zgłoszonych przez wierzycieli przed ogłoszeniem upadłości, a niezaspokojonych z majątku upadłego oraz
  • długów powstałych później.

Ustalając plan spłaty wierzycieli sąd bierze pod uwagę nie tylko zarobki rzeczywiste upadłego, ale także jego możliwości zarobkowe po odjęciu części dochodu koniecznego do utrzymania upadłego i jego rodziny. Sąd ustala następnie, jaka część dochodów przeznaczana będzie na zaspokojenie roszczeń. Wskazuje również w jakim okresie (nie dłuższym niż 36 miesięcy, a w niektórych przypadkach 54 miesiące) upadły będzie zobowiązany dokonywać spłat. Sąd ustala również jaka część zobowiązań upadłego powstałych przed dniem ogłoszenia upadłości zostanie umorzona po wykonaniu planu spłaty.

Po wykonaniu przez upadłego obowiązków określonych w planie spłaty wierzycieli sąd wydaje postanowienie o stwierdzeniu wykonania planu spłaty i umorzeniu zobowiązań upadłego powstałych przed dniem ogłoszenia upadłości i niezaspokojonych w wyniku wykonania planu spłaty wierzycieli.

To oznacza, że po pomyślnym przejściu okresu próby, tj. po wykazaniu swojej uczciwości płatniczej poprzez regularne spłacanie wierzycieli w sposób określony w planie spłaty, sąd resztę długów umorzy.

Nie podlegają umorzeniu takie zobowiązania jak:

  • alimenty,
  • zobowiązania wynikające z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby,
  • niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci,
  • grzywna orzeczona przez sąd, czy
  • obowiązek naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Z badań przeprowadzonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że mniej więcej połowa wniosków o upadłość konsumencką ulega odrzuceniu już na pierwszym etapie postępowania. Ta statystyka z pewnością nie napawa optymizmem. Podstawowym warunkiem ogłoszenia upadłości konsumenta, w przeciwieństwie do przedsiębiorców, jest bowiem nie tylko niewypłacalność, ale również brak winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa dłużnika, o czym wspominałam powyżej.

Krótko mówiąc, jeżeli sąd dojdzie do przekonania, że dłużnik zaciągał kolejne kredyty mając świadomość, że ich nie spłaci lub licząc się z taką możliwością, co do zasady nie ma mowy o ogłoszeniu upadłości.

Planowane zmiany w przepisach

Wysoki procent odrzuconych spraw w sądzie stał się powodem przedłożenia przez Ministerstwo Sprawiedliwości w marcu projektu zmiany ustawy – Prawo Upadłościowe. Zakłada się, że nowelizacja wejdzie w życie jeszcze w tym roku. Ma ona na celu liberalizację przepisów dotyczących upadłości konsumenckiej. Zmiany oscylują wokół uproszczenia postępowania względem dłużników nieprowadzących działalności gospodarczej. Nastąpić ma zniesienie na etapie wstępnym postępowania weryfikacji przyczyn, wskutek których dłużnik popadł w tarapaty finansowe. Zawinienie dłużnika brane ma być pod uwagę dopiero podczas ustalania planu spłaty wierzycieli.

Pomimo tak dużej ilości oddalanych wniosków warto podjąć próbę i wykorzystać możliwości wyjścia z zadłużenia, jakie daje nam prawo. Życie w stresie, ciągła ucieczka przed komornikiem, piętrzące się stosy ponagleń i wezwań nie ułatwiają z pewnością życia. Upadłość konsumencka daje możliwość skupienia wszystkich długów w jednym postępowaniu. Z chwilą ogłoszenia upadłości zawieszone zostają postępowania sądowe i egzekucyjne. Po wejściu wierzytelności do masy upadłości postępowania te zostają umorzone. Teraz tylko należy trzymać się planu spłaty, by po 3 latach i umorzeniu reszty zobowiązań móc cieszyć się wolnością bez długów. Dla tej chwili warto podjąć te działania.

2019-06-24T16:58:03+00:00 24 czerwca 2019|Klienci indywidualni, Oddłużanie|

Zostaw komentarz