W transgranicznych sprawach rodzinnych, to znaczy takich, w których elementem danej sprawy jest inne państwo (na przykład jedno z małżonków mieszkało w innym państwie lub majątek małżeński znajduje się poza granicami kraju, w którym małżonkowie mieszkali) – kluczowym pytaniem, jakie należy sobie postawić nie jest od razu pytanie związane z tym, w jaki sposób majątek powinien zostać podzielony. Podstawowym zagadnieniem będzie bowiem na początku kwestia jurysdykcji sądu, który o rozwodzie, kontaktach z dziećmi czy podziale majątku małżeńskiego zadecyduje w przypadku, jeżeli strony nie dojdą do porozumienia w sposób polubowny. A zatem pytanie: który z sądów powinien sprawę rozpatrzyć, stanowi pytanie, które powinno doczekać się odpowiedzi w pierwszej kolejności.
Od prawidłowej odpowiedzi zależy bardzo wiele, a mianowicie:
– czy sprawa trafi do sądu w Polsce, czy do sądu w innym kraju,
– jakie prawo właściwe będzie stosowane (polskie, niemieckie, inne),
– czy nie pojawi się ryzyko podwójnego postępowania lub sprzecznych orzeczeń (np. polski sąd „podzieli” dom w Niemczech, a niemiecki sąd zrobi to zupełnie inaczej). Takie przypadki także się już zdarzały.
Rozporządzenie (UE) 2016/1103 – podstawa jurysdykcji w sprawach majątkowych małżonków
W Unii Europejskiej ramy dla jurysdykcji w sprawach dotyczących ustrojów majątkowych małżeńskich wyznacza przede wszystkim rozporządzenie (UE) 2016/1103 z 24 czerwca 2016 r. (tzw. Matrimonial Property Regulation). Obowiązuje ono w państwach, które zdecydowały się na tzw. wzmocnioną współpracę – m.in. w Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii, Holandii.
Polska do tego systemu nie przystąpiła, co rodzi specyficzne problemy w sprawach małżeńskich z „mieszanym” elementem, gdzie jedno państwo jest uczestnikiem rozporządzenia 2016/1103, drugie – nie.
Może zainteresuje Cię także ten temat: Transgraniczne uprowadzenie rodzicielskie – kiedy ma miejsce?
Podział majątku a rozwód – powiązanie jurysdykcji (art. 4–5 rozporządzenia 2016/1103)
Jeśli mamy do czynienia ze sprawą transgraniczną w obrębie spraw małżeńskich, na początku musimy zastanowić się i poddać ocenie prawnej – gdzie toczy się lub toczyło postępowanie rozwodowe, o separację czy o unieważnienie małżeństwa?
Rozporządzenie (UE) 2016/1103 wyraźnie łączy bowiem sprawy majątkowe z postępowaniem małżeńskim:
– art. 4 rozporządzenia 2016/1103 stanowi, że sąd państwa członkowskiego uczestniczącego, który jest już właściwy do orzekania w sprawie rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa (na podstawie rozporządzenia „Bruksela II bis” – 2201/2003 – lub „Bruksela II ter” – 2019/1111), ma również jurysdykcję w sprawie ustroju majątkowego małżonków, jeśli:
– jeden z małżonków złoży wniosek o połączenie spraw, oraz
– sąd uzna, że połączenie jest celowe (np. pozwala kompleksowo uregulować sytuację stron).
W praktyce, jeżeli rozwód toczy się przed sądem w innym kraju UE, np. niemieckim, to ten sąd może jednocześnie orzekać o podziale majątku małżeńskiego – o ile strony tego chcą i sąd zgodzi się na połączenie.
Ale mamy art. 5 rozporządzenia 2016/1103, który przewiduje, że jeśli sąd rozwodowy nie jest właściwy w sprawach majątkowych według reguł 2016/1103 (np. zbyt słaby związek z majątkiem małżonków), może on odmówić jurysdykcji w sprawie ustroju majątkowego. Wówczas trzeba sięgnąć do dalszych przepisów art. 6–8 rozporządzenia, które regulują tzw. jurysdykcję samodzielną – i o tym poniżej.
Zanim jednak rozpocznie się spór sądowy, warto rozważyć polubowne rozwiązanie: mediacja transgraniczna w sprawach rodzinnych często pozwala uzgodnić podział majątku bez wieloletniego procesu.
Dla małżonków oznacza to jedno: wybór sądu rozwodowego często przesądza o tym, który sąd będzie dzielił majątek. To potężne narzędzie strategiczne, zwłaszcza gdy chodzi o majątek położony w różnych państwach.
Jurysdykcja ogólna przy podziale majątku – miejsce zwykłego pobytu, obywatelstwo, centrum życia (art. 6)
Jeżeli sprawa o podział majątku małżeńskiego jest prowadzona niezależnie od rozwodu (np. rozwód już był kilka lat temu w innym państwie), jurysdykcję w państwach uczestniczących określa art. 6 rozporządzenia 2016/1103.
Zgodnie z tym przepisem, jurysdykcję w sprawie ustroju majątkowego mają sądy państwa członkowskiego, w którym:
- małżonkowie mają miejsce zwykłego pobytu lub
- małżonkowie mieli ostatnie wspólne miejsce zwykłego pobytu, pod warunkiem że jedno z nich nadal tam mieszka, lub
- pozwany ma miejsce zwykłego pobytu, lub
- oboje małżonkowie są obywatelami danego państwa (lub mają tam domicyl, czyli swoje miejsce zwykłego pobytu).
Miejsce zwykłego pobytu to coś więcej niż meldunek – to realne centrum życia: praca, rodzina, stałe przebywanie.
Wskazując za przykład małżeństwa polsko-niemieckie:
– jeśli po rozwodzie oboje byli małżonkowie mieszkają w Niemczech – to sądy niemieckie będą z reguły właściwe do sprawy o majątek małżeński (według rozporządzenia 2016/1103),
– jeśli rozwiedzeni małżonkowie ostatnio razem mieszkali w Niemczech i jedno z małżonków nadal tam mieszka – również możemy mieć do czynienia z jurysdykcją niemiecką,
– jeśli pozwany (były małżonek) mieszka w Niemczech – to także otwiera drogę do niemieckiej jurysdykcji, nawet jeśli druga strona mieszka już w Polsce.
Wybór sądu przez małżonków – prorogacja jurysdykcji (art. 7)
Jednym z najciekawszych, ale wciąż słabo wykorzystywanych narzędzi jest możliwość umownego wyboru sądu właściwego w sprawach o ustrój majątkowy małżonków. Reguluje ją art. 7 rozporządzenia (UE) 2016/1103.
Małżonkowie mogą w formie umowy (tzw. prorogacja) wybrać sąd państwa członkowskiego, który będzie rozpoznawał ich sprawy majątkowe, pod warunkiem, że:
– jest to sąd państwa, którego prawo zostało wybrane przez małżonków jako prawo właściwe dla ustroju majątkowego (na podstawie rozporządzenia 2016/1103), lub
– jest to sąd państwa:
- którego obywatelem jest jedno z małżonków,
- w którym jedno z małżonków ma miejsce zwykłego pobytu,
- albo w którym znajduje się główna część majątku małżonków.
Umowa prorogacyjna musi być zawarta w formie szczególnej, zwykle zbliżonej do formy wymaganej dla umowy majątkowej małżeńskiej (intercyzy), a zatem na piśmie, opatrzona datą i podpisami, często w formie aktu notarialnego, zgodnie z prawem krajowym.
Co ciekawe, może się zdarzyć, że w praktyce małżonkowie mieszkający np. w Niemczech, ale posiadający obywatelstwo polskie, mogą wybrać prawo polskie jako prawo właściwe dla swojego ustroju majątkowego, a jednocześnie uzgodnić, że sądem właściwym do wszelkich sporów majątkowych będzie sąd niemiecki.
To rozwiązanie może być bardzo korzystne biznesowo i podatkowo – ale wymaga starannego zaplanowania i sporządzenia umowy majątkowej małżeńskiej z elementem wyboru sądu i prawa.
Jurysdykcja subsydiarna – gdy inne przepisy „nie łapią” sprawy (art. 8)
Rozporządzenie (UE) 2016/1103 przewiduje jeszcze jeden, „awaryjny” model jurysdykcji – art. 8, czyli tzw. jurysdykcję subsydiarną.
Zgodnie z nim, jeśli żaden sąd państwa członkowskiego nie ma jurysdykcji na podstawie art. 4, 6 lub 7, to sąd państwa członkowskiego może mimo to być właściwy, gdy:
– część majątku małżonków znajduje się na jego terytorium,
– a spór ma z tym państwem wystarczający związek.
To rozwiązanie stosuje się w sytuacjach szczególnych, np. gdy małżonkowie są obywatelami państwa trzeciego, mieszkali poza UE, ale mają majątek (np. nieruchomości) w jednym z państw uczestniczących, a państwo ich obywatelstwa nie zapewnia realnego dostępu do sądów. Podobne pytania o właściwość sądu wracają dziś w relacjach z Wielką Brytanią – piszemy o tym szerzej w artykule Brexit a sprawy rodzinne.
Lis pendens i powaga rzeczy osądzonej – jak uniknąć „wojny dwóch wyroków”?
Nawet jeżeli warunki jurysdykcji są spełnione w kilku państwach równocześnie (np. Polska i Niemcy), rozporządzenie 2016/1103 wprowadza mechanizmy zapobiegające podwójnym postępowaniom i sprzecznym orzeczeniom.
Art. 17 rozporządzenia stanowi, że jeżeli sprawa o ustrój majątkowy została już wszczęta w jednym państwie uczestniczącym, sąd innego państwa uczestniczącego powinien zawiesić postępowanie, aż pierwszy sąd rozstrzygnie kwestię swojej jurysdykcji, a następnie – co do zasady – uznać się za niewłaściwy, jeśli pierwszy sąd przyjmie jurysdykcję.
Zgodnie natomiast z art. 18 – gdy sprawy nie są identyczne, ale pozostają ze sobą w ścisłym związku i istnieje ryzyko sprzecznych orzeczeń, sąd, który wszczął postępowanie później, może zawiesić to postępowanie.
Dodatkowo rozporządzenie reguluje uznawanie i wykonywanie orzeczeń w innych państwach uczestniczących (art. 36 i nast.). W praktyce oznacza to, że prawomocny wyrok czy postanowienie o podziale majątku wydane np. w Niemczech będzie co do zasady uznawane w innych państwach uczestniczących – a próba powtórnego prowadzenia sprawy w innym państwie będzie blokowana zasadą res iudicata, czyli powagą rzeczy osądzonej, co oznacza, że sprawa, która została już prawomocnie rozstrzygnięta, nie może być ponownie rozpoznawana między tymi samymi stronami, jeżeli dotyczy tego samego roszczenia i tej samej podstawy faktycznej/prawnej.
Polska poza systemem 2016/1103 – co to oznacza praktycznie dla podziału majątku?
Ponieważ Polska nie uczestniczy w rozporządzeniu (UE) 2016/1103, o czym wspominałam już powyżej, jurysdykcję polskich sądów w sprawach o podział majątku małżeńskiego określają:
– polski Kodeks postępowania cywilnego (KPC) i tu przepisy o jurysdykcji krajowej,
– ustawa – Prawo prywatne międzynarodowe (PPM) – zasady prawa właściwego,
a także ogólne zasady rozporządzenia (UE) 1215/2012 (Bruksela I bis) w sprawach cywilnych i handlowych.
W przypadku złożenia pozwu o podział majątku małżeńskiego po rozwodzie sąd polski bada przede wszystkim:
– czy istnieje jurysdykcja krajowa, czyli np. zagraniczny małżonek ma miejsce zamieszkania w Polsce, majątek znajduje się w Polsce, rozwód zapadł w Polsce,
– jakie prawo materialne stosować: polskie, niemieckie czy też inne – ale to już kwestia prawa właściwego, a nie jurysdykcji sądowej.
Relacja z sądami państw uczestniczących (np. Niemiec) jest bardziej skomplikowana, ponieważ z punktu widzenia Niemiec Polska jest w tym zakresie traktowana jak państwo trzecie, a z punktu widzenia Polski rozporządzenie 2016/1103 formalnie nie obowiązuje, ale orzeczenia niemieckie mogą być uznawane na podstawie innych mechanizmów, m.in. rozporządzenia 1215/2012, o którym wcześniej wspominałam.
W praktyce możliwa jest sytuacja, w której zarówno sąd polski, jak i sąd niemiecki uznają się za właściwe do orzekania o majątku małżonków. Powstanie wtedy ryzyko konkurencyjnych postępowań, jeśli strony nie zaplanują strategii (np. poprzez ograniczenie zakresu wniosku w jednym z państw).
Dlatego w sprawach transgranicznych (Polska–Niemcy, Polska–Francja itd.) jurysdykcja staje się elementem strategii procesowej, a nie tylko abstrakcyjną kwestią prawną.
Jak świadomie wykorzystać jurysdykcję w sporach o majątek małżeński?
Jeżeli:
– małżeństwo ma polsko-niemiecki lub inny transgraniczny charakter,
– rozwód toczy się lub toczył w innym państwie niż to, w którym znajduje się majątek,
– rozważasz częściowy podział majątku w Polsce i równoległe postępowanie w Niemczech lub innym kraju UE,
– albo chcesz zaplanować zawczasu wybór prawa właściwego i sądu, np. w umowie majątkowej małżeńskiej,
to potrzebujesz dokładnej analizy jurysdykcji i przemyślenia, czy sprawa powinna trafić do sądu polskiego, niemieckiego, innego kraju, a może istnieje kilka równoległych opcji, jakie są konsekwencje wyboru danego sądu (prawo właściwe, koszty, czas, praktyka orzecznicza) oraz jak uniknąć sytuacji, w której dwa sądy orzekają o tym samym majątku – albo w ogóle nikt nie chce się sprawy podjąć.
Na co dzień doradzamy w transgranicznych podziałach majątku z elementem polsko-niemieckim i unijnym.
Jeżeli chcesz:
– ocenić, który sąd ma lub może mieć jurysdykcję w Twojej sprawie,
– zaplanować bezpieczną ścieżkę: Polska, kraje UE lub kombinację obu systemów,
– uniknąć błędów, które później bardzo trudno naprawić (np. nieprzemyślane wyłączenie majątku zagranicznego z postępowania w Polsce),
skontaktuj się z Kancelarią w celu indywidualnej konsultacji. W sprawach o podział majątku małżeńskiego jurysdykcja to nie formalność – to strategiczna decyzja, która realnie przekłada się na wynik, koszty i czas trwania całego sporu.



